na murzoŚcianie

2017-07-25

w moim życiu, tak jak i w Waszym zapewne rzeczyWażne zaczynają się od normalnychSłów.

tym razem był tak samo.

wszystko zaczęło się od słów: to wiersz był.

szedłem. szedłem powoli. w drodze do pracy byłem. do pracy w drodze byłem.

mimo, że w drodze byłem, zatrzymałem się.

nie, to nie ja się zatrzymałem. to on mnie zatrzymał.

tak na pewno. to on mnie zatrzymał. 

kto on to był? ten co mnie zatrzymał.

nie był to człowiek. nie był to pies. nie był to mężczyzna. nie to była również kobieta.

to kto to był? ten on, co mnie zatrzymał. stanowczo mnie zatrzymał.

kiedy mnie zatrzymał, stanąłem. już nie szedłem. przestałem nagle iść. nagle przestałem być w drodze do pracy. nagle nie byłem już w drodze do pracy.

stałem i czytałem.

czytałem, bo wiersz mnie zatrzymał. 

wiersz na murze. 

wiersz na ścianie. 

na murzoŚcianie budynku wierszNapisany.

napisany był tak:

 

stanisław barańczak

jeżeli porcelana to wyłącznie taka

której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu.

jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak aby

nie było przykro podnieść się i odejść.

jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce.

jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci.

jeżeli plany, to takie by można o nich zapomnieć

gdy nadejdzie czas kolejnej przeprowadzki

na inną ulicę, kontynent, etap dziejowy

świat

 

kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?

kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?

czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy

w świecie

czuł się jak u siebie?

 

 

dziś rano gdy byłem w drodze do pracy

wiersz mnie zatrzymał.

na murzoŚcianie wiersz napisany.

 

zatrzymał mnie.

wiersz mnie, kurwa zatrzymał.

 

może i Ciebie zatrzyma………

może kiedyś razem wymalujemy nasze miasta, 

brzydkie miasta wymalujemy wierszami.

pięknymi wierszami. mądrymi wierszami.

i zatrzymamy się wszyscy. w drodze do pracy się zatrzymamy.

i będzie pięknie.