577: głupio jest nic nie robić i nic nie zrobić.

2017-09-01

 

niedyrektywnie i zwinnie?

tak. 

właśnie tak.

nawet 2XTAK.

a dlaczego?

a dlatego......

a dlatego, że daliśmy rady. 

a dlatego, że zrealizowaliśmy postawione przed nami zadanie.

 

a zdarzyło się to wszystko tak.

spotkaliśmy się rano. niektórzy z nas się znali. niektórzy nie.

wcześniej nie pracowaliśmy razem. czasu na bliższe poznanie się nie dostaliśmy. 

dostaliśmy natomiast zadanie. zadanieNieproste.

nieproste, na wykonanie, którego mieliśmy określony czas. 

skoro czas został określony, to nie czekaliśmy. od razu zaczęliśmy zadanie realizować.

i co? 

a to, że na początku był chaos. 

chaosOgromny, który wszystkim przeszkadzał. 

co więc zrobiliśmy?

z czasem chaos ten trochę zorganizowaliśmy. 

co dokładnie zrobiliśmy?

zorganizowaliśmy sobie sposóbWykonywania zadania. 

jak to zrobiliśmy?

przede wszystkim naStojąco.

na stojąco sprawdzaliśmy. sprawdzaliśmy się, po każdych 15 minutach pracy*.

nie robiliśmy nic więcej, tylko odpowiadaliśmy na trzy pytania:

 

co zrobiłem do tej pory?

co zamierzam robić, zrobić dalej?

jakie problemy dostrzegam, mam?

 

z naszych odpowiedzi. z systematycznychOdprawNaStojąco.

wyłaniać się zaczął porządek. 

z porządku. z porządkuNieidealnego wzięło się zrealizowaneZadanie.

a nasze zachowania w trakcie odpraw były arcyciekawe.

 

pierwszeZachowanie zdarzyło się mi. w trakcie pierwszych 15 minut, tak zaangażowałem się w dyskusje
z innymi, że nie zauważyłem, że mija czas. 

i co? i to, że na pierwszej odprawie nie potrafiłem udzielić odpowiedzi na pierwsze pytanie. wyszło, na to, że nic nie zrobiłem. było mi głupio. głupio wobec innych. a do tego wszystkiego jeszcze, w grupie reprezentowałem sponsora projektu. wtedy pojawiła się odpowiedzialność a póżniej jej wyższaSiostrawspółodpowiedzialność. nie jest łatwo publicznie powiedzieć, że nic się nie zrobiło.

 

drugieZachowanie zdarzyło się każdemu z nas. i zdarzyło się nieco później.

polegało na tym, że każdy z nas w którymś momencie realizacji zadania nie potrafił odpowiedzieć na drugie pytanie: co zamierzam zrobić dzisiaj? nie potrafiliśmy na nie odpowiedzieć. nie potrafiliśmy, ponieważ przydzielone nam zadania wykonaliśmy wcześniej a nowych nie dostaliśmy. wtedy pojawił się niepokój. niepokój, że inni coś zrobią, robią. ja natomiast nie robię lub nie zrobię nic. 

i co? a to, że w takiej sytuacji inni zgłaszali się do nas z prośbą o wsparcie lub my sami innym oferowaliśmy nasze wsparcie.

arcyciekawy. arcyciekawy ten edżajlowy, powyżej opisany mechanizmKontrolny.

mechanizmKontrolny oparty na tym, że mi głupio, że nic zrobiłem lub nie zrobię.

sprytne.

 

trzecieZachowania, tym razem zachowania a nie jedno zachowanie, wynikały  z odpowiedzi na trzecie pytanie. z odpowiedzi Nas wszystkich wyłoniły się konkretneDecyzje. z decyzji konkretneDziałania. z działań wziął się porządek. nieidealny oczywiście. nie był to już jednak chaos. i co raz mniej Nam przeszkadzał.

 

co na pewno zrobiliśmy? zrobiliśmy sami?

podzieliliśmy zadanie na mniejsze zadania i nimi się podzieliliśmy. 

określiliśmy własne role i ich się trzymaliśmy, poza sytuacjami opisanymi jako drugieZachowanie.

rozmawialiśmy. 

wspólnie siebie przekonywaliśmy. 

wspólnie podejmowaliśmy decyzje. 

wspólnie weryfikowaliśmy rezultaty naszej pracy.

 

i co? a to, że finalnie zrealizowaliśmy zadanie.

 

jak? niedyrektywnie i zwinnie. pracując zespołowo. a nad wszystkim czuwał sprytny MechanizmKontrolny.

MechanizmKontrolny, że głupio jest nic nie robić i nic nie zrobić.

 

*15minut w symulacji to jeden dzień